- Może Pani już wrócić do domu z małym - powiedział lekarz wchodząc do sali w której
leżałam
- Bardzo dziękuję - odpowiedziałam i wstałam, było mi ciężko ale miło
zobaczyć
już swój normalny brzuch
- Leo jak zajedziemy do domu musimy poważnie porozmawiać - powiedziałam
- Mam jeszcze jedno pytanie Pani Holt... Jak dała Pani na imię dziecku? I jak ma na nazwisko - zapytał jeszcze
- Alex... - powiedziałam
- Alex Howard - powiedział Leo
Ja popatrzyłam na niego jak na wariata... nie myślałam,
że da naszemu dziecku nazwisko
a tak w ogóle myślałam że mnie i Alex'a zostawi.
- Dobrze, ooo widzę, że maluch bardziej podobny do taty - powiedział kiedy skończył zapisywać
- No to widome, tatuś miał w tym najwięcej roboty - powiedział Leo
Mi od razu przypomniało się to zdarzenie
- No tak fakt - powiedział lekarz i wyszedł
- Przepraszam Liv, że to przypomniałem, ale co miałem powiedzieć? - powiedział ze smutkiem
patrząc na mnie
- Nie szkodzi - powiedziałam
- Zresztą powiedziałeś prawdę!! - zaśmiałam się
- Heh no wiesz - powiedział
- Dobra dzieciaki jedziemy, trzymaj małego Olivia i jedziemy, Leo weź rzeczy ( czt. ubrania ) Liv - powiedziała mama Leo
Jestem już w domu i każą mi odpoczywać no normalnie foch z przytupem
- LEO!!!!!!! - darłam się
- Hmm? - zapytał
- Przynieś mi proszę szklankę wody - powiedziałam słodko
- Ok - powiedział i wyszedł
- LEO!!!!!!!!!! - krzyczałam znowu
- Ludzie co??! - wysyczał wchodząc do pokoju
- I jeszcze przynieś mi hmmm... Kanapki... tylko dobre! - powiedziałam
pewna siebie
- Ok! Jesteś pewna, że to wszystko? - zapytał
- Tak kochany - powiedziałam
- A od kiedy ty mówisz do mnie kochany? - zapytał znowu
Patrząc na mnie tym pięknym spojrzeniem
A ja na niego:
- Masz piękne oczka - powiedział
- Wiem wiem - powiedziałam popatrzyliśmy sobie głęboko w oczy i nagle...
_________________________________________________________________________
No i tak prezentuję się 9 rozdział, który dedykuję wszystkim
czytelnikom, a najbardziej tym co komentują, mam prośbę jak czytacie to
zostawicie po sobie komentarz to mnie bardzo
motywuję
1 komentarz = rozdział 10
//Misiaczek
Rozdział BOSKI
OdpowiedzUsuńLeo się zmienił jej <3
jest jeszcze dudkiem ale już nie takim :)
I czekam co nagle ????
W takim momencie kończysz
ty chcesz żebym dostala zawału ??! Kocham <3 i czekam na nn
spokojnie jeszcze cię tak zaskoczę, że moje wszystkie czytelniczki spadną z tego na czym siedziały :D
UsuńSUPERAŚNIE <333
OdpowiedzUsuńOLIVIA=MASZ MI WSZYSTKO PRZYNIEŚĆ <33
KOCHAM DAWAJ N :***