wtorek, 15 kwietnia 2014

Rozdział 7 Part 2

W POPRZEDNIM ROZDZIALE

Zaczął się ten najgorszy koszmar w życiu kobiety! Urodzenie dziecka jest trudną sztuką
każda kobieta to powie...
Leo już wrócił i zeszedł prowadząc mnie na dół 
gdzie czekała na mnie i Leo jego rodzicielka, która powiedziała krótki "JEDZIEMY"
pojechaliśmy, dostawałam różne komendy typu "ODDYCHAJ GŁĘBOKO" jedna rzecz
dodawała mi otuchy przezwyciężenia bólu
był to Leo!!
Trzymał mnie mocno za rękę...


Jestem już na porodówce koło mnie pielęgniarki i moja pani ginekolog 
- Dobrze zaczynamy Olivia - powiedziała spokojnie, ułożyłam się w odpowiedniej pozycji (chyba wiecie w jakiej <3 )  
- Przyj - mówiła dalej, Leo był ze mną tam i prawie nie zemdlał
Wydawałam przeróżne odgłosy ( no wiecie <3 ) 
- Już po wszystkim, macie państwo zdrowego synka - o bożę to synek
- Leo!! Halo!! Tu ziemia!!! - machałam mu przed oczami, a o jego minie już nie wspomnę 
- Mamy synka? - zapytał 
- Tak - odpowiedziałam 
Po tym przynieśli mi mojego bobasa, wyglądał tak słodko...





CAŁY ROZDZIAŁ 7
Zaczął się ten najgorszy koszmar w życiu kobiety! Urodzenie dziecka jest trudną sztuką
każda kobieta to powie...
Leo już wrócił i zeszedł prowadząc mnie na dół 
gdzie czekała na mnie i Leo jego rodzicielka, która powiedziała krótki "JEDZIEMY"
pojechaliśmy, dostawałam różne komendy typu "ODDYCHAJ GŁĘBOKO" jedna rzecz
dodawała mi otuchy przezwyciężenia bólu
był to Leo!!
Trzymał mnie mocno za rękę...
Jestem już na porodówce koło mnie pielęgniarki i moja pani ginekolog 
- Dobrze zaczynamy Olivia - powiedziała spokojnie, ułożyłam się w odpowiedniej pozycji (chyba wiecie w jakiej <3 )  
- Przyj - mówiła dalej, Leo był ze mną tam i prawie nie zemdlał
Wydawałam przeróżne odgłosy ( no wiecie <3 ) 
- Już po wszystkim, macie państwo zdrowego synka - o bożę to synek
- Leo!! Halo!! Tu ziemia!!! - machałam mu przed oczami, a o jego minie już nie wspomnę 
- Mamy synka? - zapytał 
- Tak - odpowiedziałam 
Po tym przynieśli mi mojego bobasa, wyglądał tak słodko...
//Misiaczek 



5 komentarzy:

  1. Rozdział BOSKI
    jej mają synka aww <3
    to takie słodkie
    chodź to co Leo zrobił nie jest słodkie
    ale mniejsza z tym :D
    kocham <3 i czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  2. Synek? Jak dadzą mu na imię?
    No i chyba coś źle przekopiowałaś, bo jest dwa razy to samo :)
    Czekam na Nn
    Pozdrawiam,
    Victoria
    kick-moja-wersja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Synek?! Uuuuu jak słit xD
    huhuhu Leo jaki wystrachany ;)
    czekam na nn i zapraszam na mojego nowego bloga www.kick-never-say-never.blogspot.com
    i na nowy rozdział na www.kimandjackmojahistoria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. SUPER <33
    MAJĄ SYNKA SŁITAŚNIEEE <333
    DAWAJ NN SZYBKO <333
    KCBM :**

    OdpowiedzUsuń