poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Rozdział 10

Nagle... nasze usta złączyły się bardzo lekki i kojącym pocałunku 
Dawno nie czułam takiej presji dlaczego się tak czuję?
Poczułam jak obejmuję moją smukłą talie ja zaś zarzuciłam swoje ręce na jego szyje 
i przyciągnęłam go do siebie
Przeszedł z pocałunkami na moją szyję, doszedł do obojczyka i zostawił na nim 
malinkę, która była bardzo widoczna, przy tym lekko
jęknęłam, a on jak
głupi się uśmiechnął, całował mnie tak namiętnie, że każda 
dziewczyna by nie wytrzymała 
tego, że po pierwsze mam dziecko z Leo i teraz czuję się jak w niebie z Leo...
- Leo - zamruczałam 
- Hmmm... - powiedział i przerwał na moment pocałunek 
- Moje kanapki i woda! - już trochę podniosłam głos, a tylko przeklną pod nosem
i wyszedł...
- Tak szybko się nie dam Leo - szepnęłam do siebie
Rano obudziły mnie promienie słońca otworzyłam oczy a światło czym było słońce 
mnie raziło... Ledwo zeszłam z łóżka... słyszałam jak 
szumi woda w łazience 
czyli Leo tam jest, ooo boże jaki z niego dzieciak 
porozrzucał ubrania i zostawił no tego już za wiele ja mam jeszcze dziecko Alex'a!
A właśnie muszę do niego iść i nakarmić.
Poszłam do niego i nakarmiłam położyłam do łóżeczka i wyszłam Leo już 
wyszedł z łazienki więc śmiało mogłam do
Ubrałam się tak jak miałam i Mira mnie uczesała ja potem
zrobiłam sobie lekki makijaż 
wyszłam z łazienki gdzie czekała na mnie nie miła niespodzianka...
_____________________________________________________
No kochane jest i 10 rozdział 
boję się, że będę musiała dzisiaj napisać 11 rozdział...
Ale i tak mam już napisanego go w połowie...
Rozdział dedykuję 
WIKTORII K.
Wynagrodziłam Ci twój zawał kochana <3
Co do rozdziału 
zadowolona nie jestem! Jest o niczym jest drętwy
i nudny... 

 1 komentarz = 11 rozdział 

//Misiaczek 

6 komentarzy:

  1. Rozdział BOSKI jak zawsze
    I nie nudny bo był pocałunek
    Leolivi i to chciany przez Liv aww...
    Co czekało na Olivie jak wyszła ???
    Ja kiedyś przez twoje takie
    konczenie Rozdziałów umrę
    kocham <3 i czekam na nn
    ps: dzięki za dedykt kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umrzesz nie umrzesz bo w następnym skończę dla cb łagodniej :D Mówiąc łagodniej skończę dramatycznie
      PS. nie dziękuj :D <33

      Usuń
  2. Boski rozdział
    Masz talent dziewczyno
    ostatnio nie miała czasu żeby czytać i komentować
    czekam na nn :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny :*
    serio masz talent i nie zaprzeczaj ^^
    sorki że nie skomentowałam poprzedniego ale cóż... Mam lenia i nic mi się nie chce :/ ale ten komentuje :)
    kom jest długi więc wynagrodzi ci to za brak w poprzednim :*
    jestem ciekawa co spotkało Liv...
    nie no przerwać w takim momencie!! ;o
    kocham i czekam na next <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie kolejna będzie mień zawał, nie musisz komentować wszystkich :D

      Usuń