Nagle... nasze usta złączyły się bardzo lekki i kojącym pocałunku
Dawno nie czułam takiej presji dlaczego się tak czuję?
Poczułam jak obejmuję moją smukłą talie ja zaś zarzuciłam swoje ręce na jego szyje
i przyciągnęłam go do siebie
Przeszedł z pocałunkami na moją szyję, doszedł do obojczyka i zostawił na nim
malinkę, która była bardzo widoczna, przy tym lekko
jęknęłam, a on jak
głupi się uśmiechnął, całował mnie tak namiętnie, że każda
dziewczyna by nie wytrzymała
tego, że po pierwsze mam dziecko z Leo i teraz czuję się jak w niebie z Leo...
- Leo - zamruczałam
- Hmmm... - powiedział i przerwał na moment pocałunek
- Moje kanapki i woda! - już trochę podniosłam głos, a tylko przeklną pod nosem
i wyszedł...
- Tak szybko się nie dam Leo - szepnęłam do siebie
Rano obudziły mnie promienie słońca otworzyłam oczy a światło czym było słońce
mnie raziło... Ledwo zeszłam z łóżka... słyszałam jak
szumi woda w łazience
czyli Leo tam jest, ooo boże jaki z niego dzieciak
porozrzucał ubrania i zostawił no tego już za wiele ja mam jeszcze dziecko Alex'a!
A właśnie muszę do niego iść i nakarmić.
Poszłam do niego i nakarmiłam położyłam do łóżeczka i wyszłam Leo już
wyszedł z łazienki więc śmiało mogłam do
niej wejść, zanim to zrobiłam wyciągnęłam z szafy...spodnie w hawajskie wzory, zieloną bluzkę z napisem "KISS ME I'M IRISH" ,zielone wysokie buty, kolczyki "wkręty", bransoletki, zegarek, wzięłam też torbę, wzięłam obudowę na telefon i znalazłam w katalogu jak uczesze mnie Mira ( fryzjerka Liv )
Ubrałam się tak jak miałam i Mira mnie uczesała ja potem
zrobiłam sobie lekki makijaż
wyszłam z łazienki gdzie czekała na mnie nie miła niespodzianka...
_____________________________________________________
No kochane jest i 10 rozdział
boję się, że będę musiała dzisiaj napisać 11 rozdział...
Ale i tak mam już napisanego go w połowie...
Rozdział dedykuję
WIKTORII K.
Wynagrodziłam Ci twój zawał kochana <3
Co do rozdziału
zadowolona nie jestem! Jest o niczym jest drętwy
i nudny...
1 komentarz = 11 rozdział
//Misiaczek

Rozdział BOSKI jak zawsze
OdpowiedzUsuńI nie nudny bo był pocałunek
Leolivi i to chciany przez Liv aww...
Co czekało na Olivie jak wyszła ???
Ja kiedyś przez twoje takie
konczenie Rozdziałów umrę
kocham <3 i czekam na nn
ps: dzięki za dedykt kochana
Umrzesz nie umrzesz bo w następnym skończę dla cb łagodniej :D Mówiąc łagodniej skończę dramatycznie
UsuńPS. nie dziękuj :D <33
Boski rozdział
OdpowiedzUsuńMasz talent dziewczyno
ostatnio nie miała czasu żeby czytać i komentować
czekam na nn :)
Ja talent a to dobre :D
UsuńŚwietny :*
OdpowiedzUsuńserio masz talent i nie zaprzeczaj ^^
sorki że nie skomentowałam poprzedniego ale cóż... Mam lenia i nic mi się nie chce :/ ale ten komentuje :)
kom jest długi więc wynagrodzi ci to za brak w poprzednim :*
jestem ciekawa co spotkało Liv...
nie no przerwać w takim momencie!! ;o
kocham i czekam na next <3
no nie kolejna będzie mień zawał, nie musisz komentować wszystkich :D
Usuń