Zobaczyłam moją matkę!!! Nie ona mnie nie zabierze z tond!!!!
- Witaj blondi!! Chciałam Ci tylko powiedzieć,
że jak nie oddasz dziecka do adopcji
to ja je zabiorę i utopię bądź zabiję.... Więc papatki kochana smarkulo!! - powiedziała i wyszła
Ja zaczęłam płakać... Leo próbował mnie uspokoić... na marne nikt
nie wiem jaka jest rola matki
do puki nie urodzi dziecka <3
No nie wiem może się tak zmienić na trochę zobaczyć jak to jest mamą, która ma w dupie swoje dziecko?
Oczywiście, że tak zrobię wtedy
moja matka nie będzie chciała go zabrać...
Wszystkie obowiązki spadną na Leo tak!!!!! Brawo Liv! Jesteś geniuszem!!!!!!
- Odsuń się!!! - krzyknęłam w stronę Leo i odepchnęłam go
- Idziemy na jakąś imprezkę dziś wieczorem zabawimy się? - zapytałam przeżuwając gumę
do żucia jak lala.
- No ok - powiedział uwodzicielsko
- A może panna Liv dołączy do mojego gangu? - zapytał
- Ok - odpowiedziałam
- A teraz trzeba upchnąć bachora na zawsze do twoich rodziców - powiedziałam
- No a jak - powiedział
- Ej matka!!! - krzyknął Leo
- Słucham? - zapytałam
- No bo wiesz my jesteśmy za młodzi na opiekowanie się dzieckiem więc
pomyśleliśmy, że to wy będziecie wychowywać
go jak własne dziecko co wy na to? - zapytał Leo
- Dobrze synku skoro tak - powiedział pan Howard
- Tak to dobry pomysł - powiedziała pani Howard
__________________________________________________________
I jest 11 rozdział!!
1 komentarz = 12 rozdział
//Misiaczek
OMG
OdpowiedzUsuńRozdział BOSKI
ale tego się nie spodziewałam
jak Liv tak może nawet jeśli udaje
a Leo on przeciesz nie udaje
Ja już jestem coraz bliższa zawału
Kocham <3 i czekam na nn
Kurde... No yyyyyy... Nie no odebrało mi mowę... Kurde ten rozdział sprawił że nwm co powiedzieć, a uwierz uciszyć mn to niezła sztuka bo baaardzo dużo gadam...
OdpowiedzUsuńhmm, zaskoczyłaś mn... Liv udaje wyrodną matkę, okey... Ale Leo?? Dl on jest taki okropny?! Przecież od nie wie że Olivia udaje, a zachowuje się jak dupek... No chyba że się domyślił jaki plan ma Liv :D
czekam na next :)
x.o.x.o
Boski rozdział
OdpowiedzUsuńzaskoczyłaś mnie
po prostu brak słów
czekam na nn